Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurczak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 maja 2016

QUESADILLA Z KURCZAKIEM


Składniki:

2 pszenne tortille
1/2 ugrillowanej piersi z kurczaka
1/2 szklanki startego zółtego sera
przyprawy ( mieszanka do kurczaka/ chilli/ pieprz/ zioła prowansalskie)

Dzisiaj propozycja dla leni. W moim wyobrażeniu lenie zazwyczaj nie gotują wymyślnych potraw i zadowalają się szybkimi i najprostszymi rozwiązaniami, ale wcale nie oznacza to, że jedzą niesmacznie. W moim wyobrażniu lenie zazwyczaj jedzą kanapki. Na śniadanie, w ciągu dnia w pracy, na kolację, w trakcie tygodnia i w weekend zawsze jedzą kanapki. W związku z tym mam apel dla tych leni, którzy jeszcze nie odkryli tej pysznej alternatywy, jaką są quesadille. Od dzisiaj zamist kanapek jedzcie quesadille! 
Jeżeli tylko lenie zdobędą się na to by taką "nibykanapkę" położyć na patelni grillowej to w moim wyobrażeniu od razu przechodzą kilka poziomów wyżej. Dodatkowo, jeśli jeszcze zdadzą sobie sprawe, że pomiędzy te dwie tortille można włożyć również inne rzeczy (szynka, papryka, cebula, chorizo, pieczarki, etc) to w moim wyobrażeniu wcale już nie będą leniami. 
Na powierzchni jednej tortilli równomiernie rozsypujemu starty żółty ser i pokrojonego na drobne kawałki kurczaka. Posypujemy przyprawami i przykrywamy drugą tortillą. Grillujemy z obu stron do momentu aż pojawią sie prążki. Kroimy w trójkąciki i jemy. Powodzenia i smacznego!









czwartek, 24 marca 2016

POTRAWKA Z KURCZAKA


Składniki:

podwójna pierś z kurczaka
200 g pieczarek
1 szkl mrożonej marchewki z groszkiem
1 łyżka oliwy
natka pietruszki
sól, pieprz/pieprz ziołowy

Czasami mam ochotę na takie zwykłe, domowe, niewymyślne danie. Takie, które można nałożyć do miseczki, przykryć się kocem i jeść przez telewizorem. Najlepiej nadają się do tego jednogarnkowe potrawki. Nie ma kłopotu z ich przygotowaniem bo wrzuca się wszystko do jednego gara (ewentualnie głębokiej patelni) i tylko od czasu do czasu należy się spod kocyka wydostać by zamieszać albo zmniejszyć gaz. Wiecie co mam na myśli. Dla chętnych dziś mam taką potrawkę z kurczaka. Na oliwie podsmażamy pokrojonego na kawałki kurczaka. Następnie dodajemy pieczarki i marchewkę z groszkiem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i pieprzem ziołowym i zalewamy wodą, tak by wszystkie składniki były zanurzone. Dusimy na wolnym ogniu aż marchewka będzie miękka. Na koniec posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy z ryżem lub pajdą chleba. Powodzenia i smacznego!






środa, 16 grudnia 2015

KURCZAK W TYMIANKU PIECZONY Z PIGWĄ



Składniki:

podwójna pierś z kurczaka
1 owoc pigwy
2 ząbki czosnku
tymianek
sól, pieprz
oliwa

Żarty się skończyły. Nie ma wyjścia i jednak trzeba się na jakieś prezentowe zakupy wybrać. To jest najgorszy element świąt. Kupowanie wszystkiego w tych zatłoczonych sklepach. Nie dość, że nie jest łatwo wymyślić dla każdego jakiś fajny prezent to oczywiście już na miejscu w sklepie jak coś znajdę to albo nie ma właściwego rozmiaru (wszystkie inne oczywiści są, tylko tego akurat brakuje), albo koloru albo akurat uszkodzony egzemplarz został. Takie życie. Też tak macie?
Ale jak rozpakowuję już to co dostałam od innych to w mig zapominam o tych trudach. Fajnie jest dostawać prezenty.
Dlatego dzisiaj mam dla Was w prezencie przepis na kurczaka pieczonego w tymianku z pigwą. Wpadły mi w  ręce niedawno pigwy w sklepiku. Nigdy wcześniej nie widziałam ich w sprzedaży więc się skusiłam. Pigwę należy rozkroić i pousuwać gniazda nasienne. Kawałki kurczaka, pigwy i ząbki czosnku skrapiamy oliwą, doprawiamy do smaku solą i pieprzem i oprószamy tymiankiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 C i pieczemy przez około 25-30 minut. Pyszna ta pigwa wyszła i idealnie pasuje do kurczakowego mięsa. Powodzenia i smacznego!






wtorek, 24 listopada 2015

POTRAWKA Z KURCZAKA Z DYNIĄ I POREM


Składniki:

podwójna pierś z kurczaka
1 por
1/2 dyni ( średniej wielkości )
chilli (u mnie suszone , w płatkach)
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz

Byłam w weekend na urodzinach trzylatki. Wiadomo dziadkowie, chrzestni, wszyscy przyszli z upominkami. No i to właśnie goście, a nie dzieci, byli najbardziej zainteresowani prezentami. Dzieci przybiegły dać buziaka na przywitanie i wróciły do zabaw łyżkami, butelkami i zwykłymi kredkami. W ogóle ich nie obchodziły prezenty. Nawet nie zaglądnęły do toreb. Co się stało? Pamiętam jak ja byłam dzieckiem i czekałam z niecierpliwością na to co dostanę. Teraz dzieci mają tyle zabawek i cały czas dostają jakieś nowe, głównie bez okazji, że prezenty urodzinowe w ogóle nie robią na nich wrażenia. Przerażające to. Ale jest też dobra strona medalu. Zbliżają się święta więc nad następnym prezentem nie ma co się za bardzo głowić. I tak nie zwrócą uwagi.
Za to uwadze Waszej polecam tę dyniową potrawkę z kurczakiem i porem. Jest sycąca i prosta w przygotowaniu.
Na rozgrzaną oliwę wsypujemy chilli, posiekany por oraz dynię pokrojoną w kostkę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem i podsmażamy kilka minut od czasu do czasu mieszając. Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka. Gdy mięso się już trochę podsmaży zalewamy całość wodą (ew. bulionem) tak, by wszystkie składniki były równo z powierzchnią płynu. Dusimy na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając do momentu aż dynia całkowicie zmięknie. Proponuję podawać z ryżem. Powodzenia i smacznego!





piątek, 25 września 2015

SAŁATKA Z KURCZAKIEM I POMIDORAMI


Składniki:

sałata masłowa
mięso kurczaka (pieczone lub grillowane)
pomidory (u mnie zwykłe, żółte i zielone)
oliwki czarne
kiełki słonecznika
oregano
oliwa z oliwek
ocet winny

Długo zastanawiałam się czy publikować ten przepis. Wydawał mi się trochę niegodny. Taka tam zwykła sałatka. Nic skomplikowanego, kilka składników na krzyż. Po chwili jednak, jak przypomniałam sobie smak tych pomidorów, kurczaka i oliwek, nie miałam już wątpliwości. Tak jak wszyscy, my blogerzy kulinarni, też jemy pozostałości z poprzedniego dnia i nie każda potrawa to wyrafinowane dzieło. Czasami i u nas na talerzu lądują śmieci, takie, że aż wstyd. My też niejednokrotnie musimy zrobić coś "na szybko". Na szczęście liczą się składniki i nie zawsze ważne jak danie prezentuje się na talerzu. Ta sałatka choć prosta, jest przepyszna i to dzięki składnikom właśnie ( no i prezentuje się obłędnie). Pomidory miałam swojskie - od cioci, która jest producentem, oliwki kalamata przywiezione z Grecji, tak samo oregano - dzikie i niesamowicie aromatyczne. Kurczak został z poprzedniego dnia. Sama piekłam całego kuraka, a dla dwóch osób to za dużo na jeden obiad ( można też ugrillować pierś). To była totalna improwizacja. Wyszło zdrowo, fit i kolorowo.
Opłukaną sałatę rwiemy na mniejsze kawałki, dodajemy pokrojone pomidory, kurczaka, oliwki oraz kiełki słonecznika. Sałatkę posypujemy oregano i skrapiamy oliwą z oliwek i octem winnym. Powodzenia i smacznego!







piątek, 4 września 2015

KURCZAK CURRY Z BAKŁAŻANEM



Składniki ( na 2 porcje):

200 g piersi z kurczaka
1 bakłażan
1 cukinia
5-6 pieczarek
1 ostra papryczka ( można pominąć)
1 saszetka mieszanki żółtego curry
300 ml wody
sól, pieprz
ugotowany na sypko ryż
olej kokosowy

Upał zelżał. Lubię gorąco i starałam się nie narzekać. Siedząc osiem godzin w klimatyzowanym biurze nie da się narzekać. No chyba, że na marznące kończyny, hihihi. Pod względem pogody tegoroczne lato uważam za rewelacyjne i oby kolejne były podobne. Teraz liczę na jesień podobną do zeszłorocznej. Przyznaję jednak, że czekałam już na delikatne ochłodzenie ale z zupełnie innego powodu. Po 2-3 miesiącach chodzenia w tych samych ubraniach i butach nudzą mi się. Jakie to babskie, masakra. Już mi się tęskniło za niektórymi spodniami, chustkami czy kurteczką. Tęskniło mi się również za curry. Dawno nie robiłam, bo jakoś tak do upałów mi nie pasowało. Teraz to idealna propozycja. 
Na 2 łyżki rozgrzanego oleju kokosowego wrzucamy pokrojone warzywa. Chwilę podsmażamy, mieszamy i po około 2 minutach dodajemy saszetkę mieszanki curry rozpuszczoną w wodzie ( ok 300-400 ml). Jeżeli nie mamy takiej saszetki można ją zastąpić 2 łyżkami tradycyjnej mieszanki curry. Gdy zacznie się gotować dodajemy kawałki kurczaka. Gotujemy wszystko razem na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając przez ok 12-15 minut. Sos jest gotowy. Podajemy z ugotowanym na sypko ryżem. Powodzenia i smacznego!



czwartek, 2 lipca 2015

LIMONKOWY KURCZAK Z OLIWKAMI


Składniki:

1 podwójna pierś z kurczaka
2 limonki
10 zielonych oliwek ( u mnie z pestką)
1 cebula
4-5 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
chilli
sól, pieprz

Droczę się z moją siostrą, która za 2 tygodnie wychodzi za mąż, że zabiorę ze sobą na wesele jedzenie w pudełkach bo najpewniej dania, które będą serwowane nie spełnią wymogów mojej diety. Mówię tak z pełną powaga na twarzy więc nie dziwne, że uważa mnie za pokręceńca. Oczywiście zamierzam spróbować wszystkiego, zwłaszcza, że wczoraj ustalone zostało menu i nie odpuszczę pierożków z nadzieniem z dzika, kremu z pieczonych białych warzyw czy sorbetu malinowego. Ludzie krzywo się patrzą jak wiecznie jem i wyciągam gotowe porcje ale to ja zmuszona byłam zanieść wczoraj sukienkę do krawcowej by ją zmniejszyć. Dobrze, że zaraz po kupnie odmieniłam ją na rozmiar zmniejszą. Gdybym zostawiła tą większą nie wiem czy dałoby się ją przerobić. Jestem bardzo zadowolona z efektów moich zmagań i polecam wszystkim. Zwłaszcza, że nadal jem pyszności, tylko teraz mniejsze porcja a częściej. Do takich właśnie pyszności należy limnonkowy kurczak z oliwkami. Pierś z kurczaka kroimy na kawałki i oprószamy solą, pieprzem i chilli. Układamy w naczyniu do zapiekania. Pomiędzy kawałki kurczaka wciskamy całe ząbki czosnku, kawałki cebuli, limonki i oliwki. Całość skrapiamy oliwą i sokiem z drugiej limonki. Przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C na około 25- 30 minut. Serwujemy z ryżem kaszą lub kuskusem. Powodzenia i smacznego!







wtorek, 12 maja 2015

FILET Z KURCZAKA DUSZONY Z SUSZONYMI POMIDORAMI I DZIKIM OREGANO


Składniki:

podwójna pierś z kurczaka
ok. 60 g suszonych pomidorów
3 ząbki czosnku
2-3 gałązki oregano
oliwa z oliwek
sól, pieprz

Bardzo lubię pomidory suszone w oliwie. Genialnie nadają się do sałatek lub jako nadzienie do roladek mięsnych. Podczas ostatniego pobytu we Włoszech przywiozłam paczkę suszonych pomidorów ale takich bez żadnej zalewy. Początkowo nie wiedziałam co z nich zrobić. Myślałam o paście, ale żeby miała odpowiednią konsystencję i tak trzeba by było dolać oliwy i zrobiło mi się ich szkoda. W końcu udusiłam je razem z piersią z kurczaka, czosnkiem i gałązkami dzikiego oregano i muszę przyznać, że warto było czekać. Oregano w takiej postaci przywiozłam z Grecji ale z braku suszonych gałązek oczywiście można użyć normalne z torebki. Przy okazji tego dania ponownie zachęcam do zworzenia sobie takich kulinarnych souvenirów. Takiego kurczaka można podać z ryżem, ziemniakami lub kaszą. A przyrządza się go bajecznie prosto. Na oliwie podsmażamy posiekany czosnek. Po chwili dodajemy oprószonego solą i pieprzem kurczaka. Kroimy go dowolnie. Można w mniejsze kawałki lub większe. Przewracamy go na drugą stronę, dorzucamy suszone pomidory i oregano i zalewamy szklanką wody. Dusimy na wolnym ogniu mieszając od czasu do czasu do momentu aż kurczak będzie gotowy ( ok, 10 - 12 minut powinno wystarczyć). Powodzenia i smacznego!






czwartek, 26 marca 2015

PIKANTNY KURCZAK


Składniki:

pierś z kurczaka
6-8 łyżek ketchupu
2-3 łyżki pikantnego sosu sriracha
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka miodu
1 łyżka mąki ziemniaczanej
sok z połowy cytryny
pół szklanki wody
sól, pieprz
szczypiorek
ugotowany na sypko ryż
ew. chilli w płatkach

Zakochałam się w tym daniu. Srirachę kocham od dawna więc jest to nawet logiczne. Do tej pory używałam jej solo lub, co gorąco polecam, w połączeniu z jogurtem naturalnym. Zobaczyłam gdzieś w internetach :-) zdjęcie takiego właśnie dania i to mi wystarczyło. Miłość od pierwszego wejżenia! Sriracha jest w domu obowiązkowo, z kolei ketchup mógłby dla mnie nie istnieć. Po polaniu nim dania smakuje ono już tylko ketchupem i niczym innym. On nie podkreśla smaku potrawy, a po prostu go zabija. W połączeniu ze srirachą to co innego. Takie coś plus kilka innych składników to raj dla podniebienia, zwłaszcza dla miłośników ostrych smaków.
W miseczce łączymy ketchup, srirachę, miód, sos sojowy, sok z cytryny i wodę. Dokładnie mieszamy. Kurczaka kroimy w drobną kostkę i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Będziemy go raczej gotować niż smażyć i to w bardzo lepkim i gęstym sosie, dlatego proponuję małe kawałeczki. Obtaczamy go delikatnie w mące ziemniaczanej. Sos wylewamy na patelnię i gdy zacznie się gotować dodajemy kurczaka. Gotujemy wszystko razem kilka minut na wolnym ogniu ciągle mieszając. Jeżeli sos robi się zbyt gęsty można dolać więcej wody. Najlepiej sprawdzić jakiś największy kawałek kurczaka by mieć pewność, że jest już gotowy. Sosem polewamy ugotowany na sypko ryż i obowiązkowo posypujemy szczypiorkiem. Ja jeszcze posypałam płatkami chilli, ale jest to opcja tylko dla twardzieli.Taki ugotowany w sosie kurczak jest niesamowicie mięciutki i delikatny, aż rozpływa się w ustach. Genialny kontrast ;-) Powodzenia i smacznego!



piątek, 19 grudnia 2014

AZJATYCKI KURCZAK W POMARAŃCZACH


Składniki:

podwójna pierś z kurczaka
1 pomarańcza
1 łyżka miodu
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżka mąki ziemniaczanej
4 ząbki czosnku
1 łyżka prażonego na suchej patelni sezamu
szczypiorek
olej sezamowy
chiński makaron (noodles) lub ryż

Azjatyckie jedzenie to moja słabość. Absolutnie! Uwielbiam chodzić do azjatyckich restauracji by próbować nowych rzeczy ale jeszcze bardziej lubię chyba przyrządzać je w domu. Ten pomarańczowy kurczak to moje ostanie odkrycie. Jest genialny. Całkowicie inny od tego co jadłam do tej pory. Zobaczyłam gdzieś w internecie zdjęcie tej potrawy i od razu wiedziałam, że muszę jej spróbować. Ostatnio jakoś się nie składało i nie miałam kiedy go zrobić. Chodził za mną dobre dwa tygodnie. W końcu udało się. Zrobiłam i nawet obfotografowałam. Jest bardzo prosty. Wystarczy podsmażyć czosnek na odrobinie oleju sezamowego ( można go zastąpić zwykłym rzepakowym) i dodać pokrojonego na kawałki kurczaka. W czasie gdy kurczak się smaży dokładnie mieszamy w miseczce sok wyciśnięty z jednej pomarańczy, skórkę otartą z pomarańczy ( tej samej oczywiście, najpierw proponuję otrzeć skórkę i dopiero potem wycisnąć sok ), miód, sos sojowy i mąkę ziemniaczaną. Wlewamy płyn do patelni z kurczakiem i ciągle mieszając dusimy jeszcze 2-3 minuty, aż sos odpowiednio zgęstnieje. Na wypadek, gdy dodacie za dużo mąki ziemniaczanej, sos zgęstnieje za bardzo i zrobi się coś w rodzaju "kluchów" proponuję mieć w zanadrzu więcej soku z pomarańczy. Po dodaniu soku i dokładnym rozmieszaniu nie będzie śladu po "kluchach". Bardziej od ryżu lubię każdego typu azjatycki makaron, dlatego zazwyczaj tego typu potrawy serwuję z noodlami. Jak ktoś woli ryż - nie ma problemu. Przyrządzone według wskazówek na opakowaniu noodle mieszamy z sosem i posypujemy prażonym sezamem oraz siekanym szczypiorkiem (w przypadku ryżu, ugotowany nakładamy do miseczki, polewamy sosem na wierzchu i posypujemy sezamem i szczypiorkiem). Powodzenia i smacznego!